POGRZEBY.STARACHOWICE.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 9:48 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 6 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2007-10-29 14:11:56
Online
Registered User

Joined: 2007-10-29 14:11:56
Godowe Swieto, Szczodre Gody, Swieto Zimowego Staniaslonca - pradawne
swieto Slowian, przypadajace na okolice przesilenia zimowego (21-22
grudnia). Obchodzone przez wszystkie wspolczesne grupy rodzimowiercze
w Polsce (gdyz jest jednym z czterech glownych swiat solarnych).
Oryginalnie swieto trwalo kilka lub kilkanascie dni. Przez
slowianskich rodzimowiercow (zarowno w przeszlosci jak i obecnie)
uznawane jest za poczatek nie tylko nowego roku slonecznego, ale tez
liturgicznego oraz wegetacyjnego. Zwyciestwo swiatla nad ciemnoscia
symbolizuje moment, w ktorym zaczyna przybywac najkrotszego (jak
dotad) dnia w roku, a najdluzszej nocy ubywac. Przynoszac ludziom
nadzieje, napawajac radoscia i optymizmem, Swarog - Slonce znow
zaczyna odzyskiwac panowanie nad swiatem. Stary cykl sie zamyka -
odchodzi stary rok (Stare Slonce umiera), a nowy rozpoczyna sie -
rodzi sie (lub odradza) Nowe (mlode) Slonce.
W mowie dawnych Slowian slowo "god" oznaczalo "rok". Oryginalnie nazwa
"gody" okreslano czas przejsciowy pomiedzy starym i nowym rokiem (czas
"styku" starego i nowego godu - stad nazwa miesiaca "styczen").
Wszystkie ludy indoeuropejskie (i nie tylko) posiadaja mity o
narodzinach (odrodzeniu) Slonca (lub odpowiadajacego mu Boga). Czas
tego odrodzenia archetypowo zawsze przypada na okres konca grudnia,
okolice przesilenia zimowego (co jest zrozumiale, gdy wexmie sie pod
uwage mitotworcza sile wielowiekowych obserwacji "odradzajacego sie" w
tym czasie na niebie slonca, ktore we wszystkich kulturach
tradycyjnych utozsamiane bylo z odpowiednimi bostwami). Na okres
przesilenia zimowego przypadaly przykladowo najwieksze swieta
poganskiego Rzymu (Sol Invictus, Saturnalia).
Staropolska nazwa swiat Bozego Narodzenia byly wlasnie "Gody". Taka
nazwa do dzisiejszego dnia funkcjonuje jeszcze w polskim folklorze
oraz w jezyku czeskim ("©tìdré Hody") i luzyckim. W Polsce nazwy
"Gody" inteligencja przestala uzywac w osiemnastym wieku, termin
pozostal jednak wciaz zywy wsrod ludu. Przetrwal w wielu znanych do
dzisiaj przyslowiach (w swojej Ksiedze Przyslow Adalberg podaje
tradycyjne 23 przyslowia dotyczace Godow).
Terminem "Gody" okreslano czas od dzisiejszego Bozego Narodzenia do
swieta Trzech Kroli. Wszystkie wieczory pomiedzy tymi swietami
nazywano "swietymi", co jest pozostaloscia po rozciagnietych w czasie
oryginalnych Szczodrych Godach ("szczodrych wieczorach"). Podczas
trwania Godow zaprzestawano wszelkiej pracy fizycznej i spedzano czas
na wzajemnych odwiedzinach, przyjmowaniu gosci, obdarowywaniu sie
prezentami i spiewaniu tradycyjnych, starych piesni. Duchowienstwo
chrzescijanskie, nie mogac wyplenic tych zwyczajow wsrod prostego ludu
(ktory w sprawach obyczaju i tradycji jest zawsze bardzo
konserwatywny), umiejetnie zmienilo ich znaczenie zastepujac je
jaselkami i spiewaniem koled o narodzeniu Chrystusa (co lud przyjal
latwo, gdyz postac Chrystusa zastapila w prostej mentalnosci boga-
Slonce, ktorego narodziny lud swietowal w czasie Godow od wiekow).
Czas Szczodrych Godow jest czasem przejsciowym - pod wieloma
wzgledami. Jest to czas smierci starego slonca i narodzin mlodego,
konca poprzedniego roku i poczatku nowego. Gody obchodzone byly w
sposob wesoly - czas spedzano na ucztach, zabawach i radowaniu sie
(symbolika nadziei na rychly powrot cieplych dni i koniec bardzo
trudnej dla ludu zimy - koniec czasu smierci, rozpoczecie czasu
obrastania nowego Slonca w sile). Stad przesuniecie pola semantycznego
terminu "gody" do dzisiejszej terminologii, w ktorej slowa "gody",
"godowanie", "godny" oznaczaja bogate uczty i biesiady (w
szczegolnosci weselne) i doniosla (echo sakralnosci) wspanialosc.
Staropolskim terminem "Szczodry Wieczor" okreslano wieczor przed dniem
swieta Trzech Kroli. Tradycja tego wieczoru bylo rozdawanie
(poczatkowo tylko dzieciom i krewnym) upominkow i tradycyjnych
pierogow zwanych "szczodrakami". Zwyczaj ten dzisiaj przerodzil sie w
tradycje obdarowywania prezentami bliskich w Wigilie. Szczodry wieczor
konczyl wspomniany wyzej czas "swietych wieczorow" (od Bozego
Narodzenia do Trzech Kroli).
U Slowian przesilenie zimowe poswiecone bylo takze duszom zmarlych
przodkow. By dusze zmarlych mogly sie ogrzac palono na cmentarzach
ogniska i organizowano rytualne uczty (z ktorymi w poxniejszym okresie
przeniesiono sie do domostw). Byl to tez szczegolny czas na
odprawianie wrozb mogacych przewidziec przebieg przyszlego roku np.
pogode i przyszloroczne zbiory. W pewnych regionach (glownie na
Slasku) w okresie tym praktykowano zwyczaj stawiania w kacie izby
ostatniego zzetego snopa zyta. Byl on zazwyczaj dekorowany suszonymi
owocami (najczesciej jablkami) oraz orzechami, zas po swiecie
pieczolowicie przechowywany az do wiosny. To wlasnie z nasion
pochodzacych z klosow tegoz snopa nalezalo bowiem rozpoczac
przyszloroczny siew...
Innym zwyczajem byla kultywowana szczegolnie w poludniowej Polsce (na
Podhalu, Pogorzu, Ziemi Sadeckiej i Krakowskiej oraz ponownie na
Slasku) tzw. podlaxniczka - udekorowana galax jodly, swierku lub sosny
wieszana pod sufitem. Powszechne bylo tez scielenie slomy lub siana
pod nakryciem stolu... Wszystko to czyniono dla zapewnienia
przyszlorocznego urodzaju. Na przelomie XVIII i XIX wieku tradycje
dekorowania snopa zyta niemal calkowicie zastapil przybyly z Niemiec
zwyczaj dekorowania choinki (ktora to ostatecznie, stala sie niejako
symbolem innego swieta jakim jest chrzescijanskie Boze Narodzenie).
Wiele pierwotnych slowianskich zabiegow magicznym (w tym np.
wspomniane juz scielenie slomy lub siana pod obrusem) nadal
powszechnie jednak praktykowana jest w wielu domach po dzis dzien,
choc z czasem nadano im chrzescijanski wydxwiek i interpretacje -
rowniez wyraz "koleda" pierwotnie oznaczal radosna piesn noworoczna,
spiewana podczas odwiedzania znajomych gospodarzy w noc przesilenia
zimowego (inna etymologia wiaze slowo "koleda" z przeniknieciem na
obszar slowianszczyzny lacinskiego slowa calendae, ktorym okreslano
poczatek nowego roku - taka interpretacja jest zgodna z przytoczonym w
poprzednich akapitach etymologii nazwy "Gody").
Powiazan "Bozego Narodzenia" ze Swietem Godowym na terenie Polski jest
zreszta znacznie wiecej. Chrzescijanie obchodza dzien narodzin swojego
zbawiciela 25 grudnia, choc jeszcze w III wieku obchodzono go 6
stycznia - dopiero w okresie poxniejszym pojawila sie data 25 grudnia
(pierwszy raz wzmiankowana w 336 roku). Przyczynilo sie do tego
obchodzone wowczas w Rzymie, rowniez poganskie swieto przesilenia
zimowego poswiecone rzymskiemu bogu slonca Sol Invictus (Sloncu
Niezwyciezonemu). Cesarz Konstantyn, po przyjeciu wiary
chrzescijanskiej przyjal termin swieta poganskiego na swieto
chrzescijanskie (co z reszta w analogiczny sposob uczyniono przyjmujac
symbolike krzyza).
Waznym elementem pradawnych Szczodrych Godow bylo rytualne obchodzenie
domow z figura symbolizujaca nowonarodzone (w dzien przesilenia)
Slonce. Zwyczaj ten zmieszal sie z mitologia chrzescijanska, dajac
rozne wersje przypowiesci zwiastowania gwiazda betlejemska, zwyczaj
wygladania pierwszej gwiazdy, a takze bardzo wazny atrybut
obchodzacych domy kolednikow - gwiazde.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-10-29 14:23:55
Online
Registered User

Joined: 2007-10-29 14:23:55
Saturnalia i ich zwiazek z Bozym Narodzeniem
http://www.histurion.pl/strona/baza/art/saturnalia_i_ich_zwiazek_z_bo...
Saturnalia byly jednym z wazniejszych swiat rzymskich. Z pewnoscia
byly tez najbardziej lubiane - poeta Katullus nazwal je ,,najlepszym z
dni". Byly to uroczystosci na czesc Saturna, rzymskiego boga
rolnictwa, utozsamionego poxniej z greckim Kronosem. Oddawano tez
wtedy czesc jego zonie Ops - bogini dostatku. Obchodzono je w grudniu.
Poczatkowo byl to jeden dzien - czternasty przed kalendami
styczniowymi, czyli 19 grudnia. Po reformie kalendarza dokonanej przez
Juliusza Cezara grudzien mial dwa dni wiecej, a swieto przesunieto na
szesnasty dzien przed kalendami (17 grudnia). Obchody swieta wydluzaly
sie, w polowie I w. p.n.e. obejmowaly juz tydzien (17 - 23 grudnia).
Oktawian nakazal skrocic je do trzech dni, aby sady nie musialy byc
zamkniete zbyt dlugo, ale niemal wszyscy i tak swietowali przez
tydzien.
Obchody Saturnaliow dzielily sie na czesc panstwowa oraz nieoficjalna.
Podczas tej pierwszej skladano ofiary Saturnowi, a z jego posagu
zdejmowano sznury wiazace go przez reszte roku. W poblizu swiatyni
odbywala sie tez prawdopodobnie rytualna uczta (lectisternium), w
ktorej uczestniczyl jakis wizerunek boga (mogl to byc posag, ale tez
przebrany kaplan z atrybutami Saturna). Uczestnicy uroczystosci
wznosili okrzyk ,,Io, Saturnalia!", ktorego znaczenie nie jest do konca
jasne. Nastepnie odbywal sie wielki bankiet. Radosny i swobodny
charakter swieta podkreslal juz sam stroj obywateli - nie noszono
oficjalnej togi, wielu ubieralo tez pilleus - charakterystyczna czapke
wyzwolenca. Podczas tego swieta dokonywala sie zamiana rol niewolnikow
i ich panow, co mialo przypominac mityczny zloty wiek, gdy panowal
Saturn, a wszyscy ludzie byli rowni. Podczas prywatnych zabaw w domach
niewolnicy nosili lepsze ubrania i jedli pierwsi, a ich wlasciciele im
uslugiwali i traktowali z szacunkiem. Czesto dawano sluzbie troche
pieniedzy i pozwalano grac w kosci (byl to jedyny czas w roku, w
ktorym niewolnik mogl uprawiac hazard). Gry hazardowe, pijanstwo,
maskarady i pochody prowadzone przez komicznie ubranych ,,krolow" byly
charakterystyczne dla tego swieta. Inny zwyczaj zwiazany z
Saturnaliami to obdarowywanie sie prezentami. Bogaci dawali znajomym
drobne przedmioty wykonane ze srebra (metal ten wiazano z Saturnem).
Tradycyjnymi podarkami wsrod biedniejszych byly swiece i gliniane
figurki zwane sigillaria (figurki te przedstawialy postaci ludzkie i
byly symboliczna pozostaloscia dawnego zwyczaju skladania ofiar z
ludzi dla Saturna). Rzymianie zwykli tez stroic wiecznie zielone
rosliny (na znak czci dla boga, ktory moze sprawic, ze rosliny zyja
nawet zima) i dekorowac domy girlandami i lampami. Swiateczny tydzien
byl wolny od pracy i szkoly. Spedzano go czesto odwiedzajac rodzine i
przyjaciol. Niemal kazdy urzadzal w te dni przyjecia i zapraszal na
nie znajomych (wedlug rzymskiego powiedzenia najlepiej bylo zaprosic
gosci ,,wiecej niz Gracji, ale mniej niz Muz", czyli wiecej niz trzech,
a mniej niz dziewieciu).
Wiekszosc Rzymian uwielbiala radosne grudniowe swieta, ale niektorym
jak np. Cyceronowi czy Senece nie podobalo sie dawanie niewolnikom
swobody nawet przez tak krotki czas. Uwazali, ze uroczystosci te sa
niebezpieczne, panujacy podczas nich chaos moze umozliwic bunt
niewolnikow. Cycero oskarzal Katyline o uknucie spisku majacego na
celu wymordowanie swoich przeciwnikow wlasnie w Saturnalia.
Skojarzenie Saturnaliow ze swietami Bozego Narodzenia jest
nieuniknione. Uroczystosc obchodzona w grudniu, czas radosci i zabaw,
obdarowywanie sie prezentami, a nawet cos w rodzaju choinek.
Przypadkowa zbieznosc czy swieta te cos laczy? Wszystko wskazuje na
to, ze wiele bozonarodzeniowych zwyczajow faktycznie moglo miec swoje
xrodla w starozytnym Rzymie. Saturnalia obchodzono takze w czasach
poxnego cesarstwa. Zmieniono wprawdzie nazwe na Brumalia, czyli swieto
przesilenia zimowego, ale tradycje pozostaly. W Rzymie przybywalo
chrzescijan, a obchodzili oni Boze Narodzenie tuz po Brumaliach
(zreszta date 25 grudnia chrzescijanie wybrali, aby zastapic nia inne
rzymskie swieto - Sol Invictus, Niezwyciezonego Slonca). Caly czas
jednak obchodzono stare swieto, az w koncu zwiazane z nimi zwyczaje
przeniknely do chrzescijanskich obchodow Bozego Narodzenia.
Wiec ktore z naszych zwyczajow pochodza z Rzymu? Coz, raczej nie
choinki. Zwyczaj ozdabiania wiecznie zielonych drzewek i krzewow z
czasem poszedl w zapomnienie. Powrocil w XVI w. w Niemczech (nic nie
wskazuje jednak na to, ze Niemcy wzorowali sie na Rzymianach, zapewne
wymyslili to niezaleznie od starszej tradycji) i stamtad trafil do
Polski. Za to sposob swietowania - uroczyste bankiety, odwiedzanie
krewnych i znajomych - przeszedl do chrzescijanskich obchodow swiat
wlasnie z Saturnaliow. Niemal pewny jest tez rzymski rodowod zwyczaju
obdarowywania sie prezentami. Handlowcy powinni byc bardzo wdzieczni
Rzymianom, przez ktorych co roku tlumy ludzi miotaja sie po sklepach w
goraczkowym poszukiwaniu upominkow dla najblizszych...






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-10-29 14:32:54
Online
Registered User

Joined: 2007-10-29 14:32:54
Mitraizm
Spis tresci:
1. Historia kultu
2. Misteria
3. Tauroktonia
4. Kult
5. Upadek mitraizmu
6. Literatura
Mitraizm - kult solarnego boga Mitry - byl kultem misteryjnym znanym
zrazu w Azji Przedniej, poxniej rozprzestrzenil sie na cale Cesarstwo
Rzymskie. Do polowy XX wieku zakladano, ze postac Mitry jest tozsama z
perskim bogiem czy herosem noszacym to samo imie, czy w kazdym razie
ze mozna ja od niego wywodzic - dzisiaj nie uznaje sie tego za pewnik,
albowiem rozpowszechniony na terenach Azji Przedniej i Cesarstwa
Rzymskiego kult wykazuje - zarowno jesli chodzi o mitologie, jak i
praktyke religijna - wyraxne roznice w porownaniu z kultem indyjsko-
perskim. Jest zatem kwestia dyskusyjna, czy kult Mitry wywodzi sie z
zaratusztrianizmu, czy tez powstal w sposob autonomiczny.
1. Historia kultu
O ile postac boga Mitry jest poswiadczona na terenach Azji Mniejszej
od XIV wieku przed Chr., o tyle wzmianka o mitraizmie na ziemiach
rzymskich pojawia sie dopiero w pismach rzymskiego poety Stacjusza.
Najstarsze mitrea - miejsca sprawowania kultu - pochodza z polowy II
wieku, najnowsze z polowy V wieku po Chr. Punkt szczytowy osiagnal
mitraizm pod koniec II wieku i w III wieku po Chr., gdy jego wyznawca
zostal cesarz Commodus (180-192). Jako (lac.) Sol Invictus (,,Slonce
Niezwyciezone") Mitra czczony byl przede wszystkim od czasow Aureliana
przez cesarzy rzymskich, wsrod ktorych znalazl sie takze mlody
Konstantyn I (306-337), zanim nie przystapil do chrzescijanstwa. Wraz
z rozkwitem chrzescijanstwa na ziemiach Cesarstwa Rzymskiego mitraizm
z wolna zanikal, by popasc w koncu w calkowite zapomnienie. O kulcie
tym przypomniano sobie dopiero w czasach nowozytnych w zwiazku ze
znaleziskami archeologicznymi.
Jesli chodzi o xrodla pisane zwiazane z mitraizmem, nie istnieja
wlasciwie zadne. Znakomita wiekszosc tego, co wiemy, wywodzi sie z
interpretacji przedstawien plastycznych nie opatrzonych zadnymi
inskrypcjami poza krotkimi dedykacjami. A zatem interpretacje
mitraizmu w znacznej mierze zwiazane sa ze spekulacjami.
2. Misteria
Mitraizm byl kultem misteryjnym, totez podstawowe i najwazniejsze
obrzedy polegaly na dokonywaniu inicjacji. Obrzedy te sprawowano w
mitreach - miejscach najczesciej polozonych w podziemiach czy w
jaskiniach. Ceremonie te nie byly odbywane publicznie, mogli w nich
brac udzial wylacznie mezczyxni. Jak wszystkie kulty misteryjne, takze
misteria mitraistyczne zwiazane byly z objawieniem tajemnicy, ktorej
tresc przekazywano wylacznie wtajemniczonym; ci z kolei zobowiazani
byli do zachowania ich w sekrecie, a zlamanie tajemnicy karane bylo
smiercia. Najwieksza popularnoscia cieszyl sie mitraizm wsrod
legionistow, nie dosc bowiem, ze otaczane kultem bostwo bylo bogiem
wojowniczym i walecznym, mitraizm wymagal zachowania surowej
zolnierskiej dyscypliny.
Podstawowym misterium mitraistycznym byla inicjacja przebiegajaca w
formie chrztu z krwi. Inicjowany prowadzony byl do groty, jaskini lub
piwnicy, ustawiano go pod wykutym w sklepieniu otworem zaslonietym
krata, na ktorej zabijano byka, zadajac mu cios sztyletem w kark;
inicjowany doslownie kapal sie w spadajacej przez krate krwi byka,
mazal nia cale swe cialo; nastepnie, po wyprowadzeniu z ciemnosci na
swiatlo, przez tydzien karmiony byl mlekiem quasi novo genitus, "jako
nowonarodzony". Nietrudno dostrzec w tym analogie do podstawowego
misterium chrzescijanskiego - chrztu z wody.
Na podstawie egipskich papirusow magicznych wybitny badacz mitraizmu,
Albrecht Dieterich, twierdzi, ze misterium inicjacji przedstawialo
podroz inicjowanego przez swiat zywiolow do centrum Kosmosu, a jej
uwienczeniem bylo nawiedzenie przez wizje przedstawiajaca samego
Mitre. Po drodze inicjowany spotykal boga solarnego, Heliosa, ktory
"plodzil go na nowo". I wreszcie w finale "widzial zstepujacego boga,
przemoznego, z palajacym blaskiem obliczem, mlodego, z grzywa
zlocistych wlosow, w bialej szacie... w prawej dloni bog trzymal zloty
kark byka, czyli Wielka Niedxwiedzice, ktora porusza niebosklonem".
Witajac bostwo, inicjowany uznawal w nim Wladce Kosmicznego,
Pantokratora, mowil bowiem do niego: "Badx pozdrowiony, Panie, Wladco
Wody, badx pozdrowiony, stworzycielu Ziemi, wladco Ducha. Panie,
odrodzony byc pragne... a poniewaz zostalem wywyzszony, umieram... ide
droga, ktora ty ustanowiles... i jak ustanowiles sakrament".
Znane bylo siedem stopni inicjacji mitraistycznej:
Corax (kruk)
Nymphus (oblubieniec)
Miles (zolnierz)
Leo (lew)
Perses (Pers)
Heliodromus (sloneczny biegacz)
Pater (ojciec).
Stopnie te odpowiadaly siedmiu planeton:
Merkury,
Wenus,
Mars
Jowisz,
Saturn,
Slonce,
Ksiezyc,
sama zas inicjacje traktowano jako metafore podrozy duszy przez sfery
planetarne do swiatla, do gwiazd stalych. Inicjacji towarzyszyly rozne
obrzedy, np. wienczenie laurem, nakladanie rak, wymierzanie policzka,
okadzanie czy mazanie jezyka miodem.
3. Tauroktonia
Na zachowanych zabytkach mitraistycznych glownym motywem jest scena
zabijania byka (tauroktonia), przedstawiajaca Mitre zabijajacego byka.
Podlug mitologii mitraistycznej Mitra scigal byka, pojmal go i na
wlasnych plecach zaniosl do jaskini, gdzie zlozyl go w ofierze w
intencji odnowienia swiata. Ziemia i wszelkie zycie, zroszone krwia i
nasieniem byka, przechodzi proces regeneracji.
Mitre przedstawiano jako mlodzienca ubranego w rzymska tunike; na
glowie mial czapke frygijska. Na scenie tauroktonii kleczy on jednym
kolanem na plecach byka; lewa dlonia podnosi jego glowe do gory,
prawa, w ktorej trzyma sztylet, zabija go, zadajac mu cios w krzyz.
Odwraca przy tym wzrok od zwierzecia, podobnie jak Perseusz zabijajacy
Meduze. Plaszczyk Mitry po stronie wewnetrznej czesto przedstawiano z
wyobrazeniami cial niebieskich.
W trakcie owego obrzedu Mitrze towarzysza dwaj dadoforzy (mlodziency
trzymajacy pochodnie): Cautes i Cautopates; jeden trzyma pochodnie
zwrocona do gory, drugi trzyma pochodnie zwrocona do dolu. Symbolizuja
oni zrownanie dnia z noca: Cautes ze wzniesiona pochodnia symbolizuje
moment rownonocy wiosennej, Cautopates z opuszczona pochodnia
symbolizuje rownonoc jesienna. Dadoforzy ubrani sa jak Mitra, w fakcie
zas, ze przedstawiani sa ze skrzyzowanymi nogami, doszukiwano sie
aluzji do punktu przeciecia rownika z ekliptyka punktu wiosny i
jesieni.
Poza Mitra, bykiem i dadoforami na wyobrazeniach przedstawiajacych
scene tauroktonii widzimy jeszcze inne postacie: weza, koguta, kruka,
skorpiona, czasem lwa i kielich. Jesli chodzi o interpretacje tych
postaci, sprawa nie jest oczywista. Belgijski badacz mitraizmu Franz
Cumont uwaza, ze chodzi tu o postacie z mitologii iranskiej; inni
badacze, zwlaszcza ostatnio, uwazali, ze chodzi tu o symbole planet.
Byk odpowiadalby zatem Bykowi - znakowi zodiaku; waz - Wezowi; pies -
Malemu Psu; skorpion - Skorpionowi; lew - Lwu, kielich zas lub dzban -
Wodnikowi; w gwiazdozbiorze Plejad w Byku widac miejsce, gdzie Mitra
wraza sztylet w kark byka. Wedlug Davida Ulansey'a cala scena
tauroktonii wyobraza konstelacje astronomiczna, w ktorej punkt wiosny
znajduje sie w Byku.
4. Kult
Jako bostwo solarne Mitra odbieral czesc w niedziele, dzien slonca
(lac. Dies solis), stad w jezykach europejskich: niem. Sonntag, ang.
Sunday). Raz w roku wyznawcy skladali mu w ofierze byka. Dwa
najwieksze swieta obchodzone byly:
W dzien narodzin Sol Invictus (25 grudnia, dzien przesilenia zimowego)
oraz
W dzien smierci i zmartwychwstania Mitry (dzien wiosennego zrownania
dnia z noca).
5. Upadek mitraizmu
W przeciwienstwie do chrzescijanstwa w Cesarstwie Rzymskim mitraizm
nie byl przesladowany. Cesarz Aurelian wyniosl nawet mitraizm do rangi
religii panstwowej. Dopiero w roku 391, gdy cesarz Teodozjusz I uznal
chrzescijanstwo za religie panstwowa, praktykowanie innych kultow
zagrozone zostalo kara smierci. W rezultacie w krotkim czasie mitraizm
zanikl. Na podstawie wykopalisk wiemy, ze mitrea po prostu zostaly
porzucone; odnalezione zabytki sztuki mitraistycznej nie nosza
najczesciej sladow zniszczenia. Tam, gdzie nad mitreami nadbudowano
koscioly chrzescijanskie (np. rzymska bazylika San Clemente, kosciol
Santa Prisca), najczesciej mamy do czynienia ze zmiana praw do
wlasnosci gruntu. Uszkodzenia mitreow powstaly za sprawa prac
budowlanych.
6. Literatura
Maarten J. Vermaseren: Corpus inscriptionum et monumentorum religionis
Mithriacae, Den Haag 1956-1960.
Maarten J. Vermaseren: Mithras. Geschichte eines Kultes, Stuttgart
1965.
Elmar Schwertheim: Mithras. Seine Denkmäler und sein Kult, Feldmeilen
1979.
Manfred Clauss: Mithras. Kult und Mysterien, München 1990. ISBN
3-406-34325-2.
Reinhold Merkelbach: Mithras. Ein persisch-römischer Mysterienkult,
Weinheim 1994. ISBN 3-89547-045-7.
David Ulansey: Die Ursprünge des Mithraskults. Kosmologie und Erlösung
in der Antike, Stuttgart 1998. ISBN 3-8062-1310-0.
Cumont Franz: Textes et monuments figurés relatifs aux myst res de
Mithra, t. I-II, 1896-1899.
Cumont Franz: Les myst res de Mithra, 1913.
Cumont, Franz: Les religions orientales dans le paganisme romain,
1929.
Pavia C. Guida dei Mitrei di Roma Antica, 1999.
Turcan R.A. Mithra et le mithriacisme, 1981.
Wikander Stig Études sur les mysth res de Mithra, 1950.
Roger Beck: The Religion of the Mithras Cult in the Roman Empire.
Mysteries of the Unconquered Sun. Oxford University Press, Oxford 2006.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-10-29 14:43:09
Online
Registered User

Joined: 2007-10-29 14:43:09
Boze Narodzenie a Mitra
http://www.geocities.com/judaizm_humanistyczny/boe.htm
Prawda jest elastyczna, a fakt szczegolnie zas ten historyczny ma to
do siebie, iz moze byc z powodzeniem przemilczany, badx co gorsza
przeksztalcony. Nieustannie podlega on swoistej kreacji, z biegiem lat
nabywa nowych, mozna by powiedziec ,,walorow estetycznych," tak by mogl
sluzyc, jako argument, najczesciej zreszta paradoksalnie, w haniebnym
celu. Naginanie, dostosowywanie prawdy do indywidualnych potrzeb ma,
niestety bardzo czesto, miejsce tam, gdzie kategorycznie nie powinno
sie pojawiac. Proceder ten jest stosowny z niebywale sukcesywnym
rezultatem przez chrzescijanstwo, sile ,,sekciarska" i polityczna
uwazana, przez naiwnych, za oredownika jedynej, slusznej wiary,
prowadzacej rzekomo do zbawienia. Kosciol, tym prostym sposobem,
rozpanoszyl sie w swiadomosci czlowieka, po czesci, dzieki naszej
ignorancji, po czesci, dzieki braku podstawowej wiedzy historycznej.
Cennym przykladem chrzescijanskiej propagandy milczenia, mijania sie z
prawda, jest tak wazny dla wyznawcow tej wiary dzien 25 grudnia.
Obchodzone, co roku tzw. Boze Narodzenie gromadzi tysiace nie
swiadomych ludzi, niezdajacych sobie sprawy z podstepnej mistyfikacji,
majacej swe korzenie w IV w. Czy swietujac dzien 25 grudnia swietujemy
tylko i wylacznie narodziny Chrystusa? Czy Boze Narodzenie jest, jak
nam sie wydaje, dniem charakterystycznym jedynie dla chrzescijanstwa?
Podszyte klamstwem Boze Narodzenie, dnia 25 grudnia, nieustannie
potwierdza Kosciol, ale na szczescie, obludy tej nie potwierdza
historia, lecz ta z kolei znaja tylko nieliczni, z powody rozmilowanej
w falszu ambonie.
W starozytnej Persji za Achemenidow, ok. 550 - 330 r. p.n.e. czczony
byl dosc powszechnie Mitra - indoeuropejski bog swiatla, wspomniany
juz w najstarszej z indyjskich Wed (XIV w. p.n.e.). W I wieku kult
Mitry szerzyl sie w Rzymie przenoszony, glownie przez zolnierzy wojsk
stacjonujacych na Wschodzie oraz kupcow z Azji Mniejszej. Wiadomym
jest, ze tajemniczy rytual Mitry, dotyczacy wylacznie mezczyzn,
przewidywal siedem stopni wtajemniczenia i ciezkie, surowe proby.
Obszerna legenda Mitry obejmuje, ponadto jego narodziny ze skaly w
praczasach, probe sil z bogiem Slonca zakonczona przymierzem, a
dokladniej rzecz ujmujac identyfikacja oraz walke z kosmicznym bykiem,
uwazanym za protoplaste calej przyrody. Od II - V w. na terenie Rzymu
kult Mitry uznawany byl oficjalnie, a sam Mitra zostal jednym z bogow
panstwowych. Swa niezwykla popularnosc zyskiwal dzieki idei,
zakladajacej koniecznosc aktywnej walki ze zlem.
Przejdxmy jednak do meritum. Powszechnie znany i czczony Mitra - Sol
invictus, czyli niezwyciezony bog slonca stal sie niestety celem ataku
chrzescijanstwa, ktore w owym czasie rozrastalo sie w potezna sile.
Chrzescijanstwo walczace do tej pory z religia poganska, odkrylo
nowego ,,wroga" znacznie bardziej niebezpiecznego, bo ,,wroga" latwo
przechodzacego do swiadomosci i obyczajowosci ludzi, dzieki gloszonej
wierze w niesmiertelnosc, zmartwychwstanie i Sad w zaswiatach. Legenda
Mitry dawala ludziom nadzieje na zycie posmiertne i skuteczna walke ze
zlem, dlatego tez byla dla chrzescijanstwa pierwszorzednym oponentem.
Oprocz wiary w niesmiertelnosc i Sad Ostateczny wystepuje szereg
innych, zaskakujacych analogii pomiedzy chrzescijanstwem a kultem Sol
invictus: chrzest, komunia, konfirmacja, Trojca swieta Mitry (znacznie
starsza od chrzescijanskiej), nabozenstwa w swiatyniach, a nawet arka
i potop, zeby wymienic najwazniejsze z nich.
Walka miedzy tymi religiami byla zazarta i krwawa. Chrzescijanstwo nie
cofalo sie nawet przed najokrutniejszymi czynami, sila zdobywalo
wyznawcow Mitry, a co najwazniejsze, przejelo dzien 25 grudnia - dzien
narodzin Mitry, jako obchodzone obecnie Boze Narodzenie. Zburzono w
tamtym czasie mitreum w Dieburgu, a w mitreum saarburskim odnaleziono
szkielet zwiazanego kaplana, ktorego zwloki wrzucono tam, w celu
zbezczeszczenia swiatyni.
Analogie wystepujace miedzy chrzescijanstwem a kultem Mitry swiadcza
przede wszystkim o potedze Mitry, ktorego wyznawcow chrzescijanie
zdobywali nie tylko sila, ale takze przez przejmowanie, niemalze
kradziez motywow i swiat przynaleznych Sol invictus tj. Trojca swieta
Mitry, wybor przez chrzescijan niedzieli, jako dnia swiatecznego,
zamiast soboty, czyli biblijnego Sabatu (wg H. Lawera)
Nie ulega watpliwosci, chrzescijanstwo to znakomity demagog, bo ktoz
lepiej operuje falszem i banalem? Chrzescijanstwo - kreator prawdy na
wlasny uzytek a w rzeczywistym rozrachunku kreator czystej fikcji.






Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-10-29 15:11:37
Online
Registered User

Joined: 2007-10-29 15:11:37
Geneza tzw. Bozego Narodzenia
Dzien 25 grudnia, uznawany w Kosciele katolickim za swieto
upamietniajace narodzenie Jezusa Chrystusa, nie ma nic wspolnego z
rzeczywistym dniem jego narodzin. Ewangelista Lukasz wspomina, iz w
dniu urodzin Jezusa pasterze nocowali ze zwierzetami na polach, a w
grudniu w okolicach Betlejem o tej porze roku moze nawet padac snieg,
a owce spedzaja ten czas w owczarniach. Tak wiec najpoxniejszym
mozliwym miesiacem narodzin Jezusa Chrystusa jest paxdziernik. Wielu
chrzescijan ewangelikalnych wyraza poglad niektorych Ojcow Kosciola,
ze Jezus przyszedl na swiat w okresie zydowskiego Swieta Namiotow.
Wspolczesne oszacowania
Wedlug Ewangelii Lukasza Chrystus narodzil sie w czasie spisu
powszechnego przeprowadzonego za cesarza Oktawiana Augusta(Lk. 2,1-2),
co mialo miejsce w roku 8 p.n.e.[1]. Rok "pierwszy", przyjmowany za
poczatek "naszej ery", nie jest tym poczatkiem. Wspolczesni badacze
sklaniaja sie raczej do stwierdzenia, ze Jezus urodzil sie kilka lat
przed rokiem 1, byc moze w roku 7 p.n.e. lub 4 p.n.e. Za obiema tymi
datami przemawiaja nowotestamentowe odwolania do Heroda, o ktorym
wiadomo, ze zmarl w 4 roku p.n.e.
Gwiazda betlejemska
Na jeszcze wczesniejsza date domniemanych narodzin Chrystusa wskazuja
wzmianki o "gwiexdzie betlejemskiej", jasno swiecacym obiekcie, ktory
obserwowano na niebie i ktory "wskazywal" droge astrologom pochodzacym
ze wschodu, a ktorzy zwani sa w tradycji chrzescijanskiej mianem
Trzech Medrcow (Krolow). Pismo Swiete nie podaje ilu ich bylo,
natomiast ich liczba jest wynikiem tradycyjnego przekonania, ze kazdy
z nich przyniosl jeden dar. Mogla to byc kometa Halleya, ktora byla
widoczna w 12 roku p.n.e., lub inna kometa, znana z opisow chinskich
uczonych, ktora pojawila sie w 5 roku p.n.e. i byla widoczna na
niebosklonie az 70 dni. Niestety rowniez ta teoria pozostawia wiele
niejasnosci: czemu na przyklad nic o niej nie pisze jeden z
ewangelistow, sw. Lukasz. Jest to jednak teoria sprzeczna z
pozostalymi informacjami dotyczacymi roku narodzin Chrystusa.
--------------------------------------------------------------------------- -----
Swieta historyczne zbiezne czasowo z Bozym Narodzeniem
Przesilenie zimowe
Obrzedy zwiazane z przesileniem zimowym (od kiedy dni staja sie znowu
dluzsze) obchodzono juz w epoce kamienia. Tak przynajmniej sugeruja
niektore spekulacje na temat przeznaczenia kamiennych kregow
megalitycznych, ktore jakoby umozliwialy przewidywanie zmian w
przyrodzie. U Slowian we wczesnym sredniowieczu obchodzone pod
postacia Godowego Swieta.
Rzymskie Saturnalia
Wiemy natomiast na pewno, ze okres w okolicy przesilenia zimowego (w
starozytnosci wypadalo to 24 grudnia) byl czasem zabawy i
obdarowywania sie podarkami w Rzymie: w dniach od 17 do 24 grudnia
obchodzono tam Saturnalia - swieto ku czci Saturna. Z czasem polaczono
to swieto z obchodami Nowego Roku.
Perski kult Mitry
Innym swietem "poganskim" byl perski kult Mitry, szlachetnego bostwa
slonca, ktory narodzil sie w ubogiej grocie. Ono tez przypadalo w tym
okresie, a dokladniej 25 grudnia, ktory to dzien byl dniem jego
narodzin.
Sol Invictus
U schylku Cesarstwa Rzymskiego, za panowania cesarza Aureliana powstal
nowy kult synkretyczny, laczacy w sobie elementy mitraizmu, kultu El
Gabala i bostwa solarnego Sol. Obchodzone 25 grudnia, swieto ku czci
Sol Invictus, bylo swietem panstwowym i pierwszy raz jest poswiadczone
xrodlowo w roku 354, za panowania cesarza Juliana Apostaty. Kosciol
pod koniec IV wieku przepisal w tym dniu obchodzenie swiat Bozego
Narodzenia.
--------------------------------------------------------------------------- -----
Konkurencja dla starszych swiat
W tej sytuacji stosunkowo swieza religia, jaka bylo chrzescijanstwo,
musiala zaoferowac wiernym cos, co odciagnie ich od zywiolowych
Saturnalii czy swieta Mitry, ktore w II i III wieku zaczelo szybko
rozprzestrzeniac sie po Cesarstwie Rzymskim. W IV wieku naszej ery
hierarchia koscielna postanowila, ze dzien 25 grudnia bedzie
obchodzony jako dzien narodzenia Jezusa, choc wczesniej dzien jego
narodzin obchodzono 6 stycznia.
Swieto to mialo pomiescic w sobie wszystkie "konkurencyjne" swieta. Z
poczatku roznilo sie znacznie od swieta, jakie znamy dzisiaj. Bylo
halasliwe, czasem wrecz orgiastyczne, choc rzeczywiscie bylo
uniwersalnym swietem chrzescijanskim.
Zmiana charakteru swieta
Do jego prawdziwego wyciszenia przyszlo dopiero w okresie Odrodzenia,
a sygnal do zmian dali purytanie, ktorzy nie obchodzili tego swieta
wlasnie z powodu jego poganskich elementow. 25 grudnia byl dla nich
normalnym dniem pracy.
Kiedy w XVII wieku Anglia znow zaczela obchodzic Boze Narodzenie, bylo
to juz zupelnie inne swieto. Zmiany pojawily sie w calej Europie, wraz
z renesansowa wolta w podejsciu do zycia i smierci. Boze Narodzenie
stalo sie swietem radosnym, ale i pelnym zadumy oraz nadziei na
wieczne zbawienie, ktore stalo sie dla chrzescijan mozliwe dzieki
narodzinom Jezusa.
ZA WIKI
Data narodzin Jezusa Chrystusa
Encyclopaedia Britannica w hasle "Christmas" podaje, ze najstarsza
identyfikacja 25 grudnia z dniem Bozego Narodzenia zawarta jest we
fragmencie dziela przypisywanego Teofilowi z Antiochii (okolo 180
n.e.), byc moze interpolowanym (nieautentycznym), zachowanym w
"Centuriach Magdeburskich" (XVI w.). Istnieja swiadectwa, ze w Rzymie
po raz pierwszy obchodzono je wtedy w 354 n.e., na wschodzie cesarstwa
za ten dzien uznawano 6 stycznia. Przejecie (poganskiego) swieta
Slonca wiazalo sie byc moze z nazwaniem Chrystusa "Sloncem" (Lk 1,78b
"Wschodzace Slonce" por. Mal 3,20a "Slonce Sprawiedliwosci", takze
Apokalipsa 5,5n gdzie Chrystus-Baranek nazwany jest Lwem - por. Rdz
49,9 i Iz 11,6 - w astrologii znakiem slonecznym).
Przesilenie zimowe
Hipolit z Rzymu okolo 202 n.e. pisal (w komentarzu do Ks. Daniela
4,23): "Chrystus narodzil sie w srode 25 grudnia, w 42 roku panowania
Augusta". Nie wiadomo czy "panowanie" to liczyc nalezalo od przyznania
Oktawianowi tytulu Augusta (lac. "czcigodnego") co nastapilo 13
stycznia 27 p.n.e., czy od zwycieskiej bitwy pod Akcjum (2 wrzesnia 31
p.n.e.). W pierwszym wypadku byloby to ok. roku 14 n.e., w drugim
jeszcze wczesniej. 25 grudnia przypada w srode w 9 p.n.e., 3 p.n.e. i
9 n.e. (z dat najblizszych poczatkowi ery). Inny chrzescijanski
pisarz, Klemens z Aleksandrii, okolo 200 n.e. wymienial, za
wczesniejszymi autorami, date 25 egipskiego miesiaca Pachon 28 roku
panowania Augusta (20 maja 2 n.e.?) lub 24 czy 25 egipskiego miesiaca
Pharmuti (19 lub 20 kwietnia tegoz roku). Sam opowiadal sie za data
(wedlug poxniejszych przeliczen) 17 listopada 3 p.n.e., sroda.
Anonimowy autor lacinskiego traktatu "O obliczaniu swieta
Paschy" (okolo 243 n.e.) zanotowal, ze "w prywatnym objawieniu" poznal
date: sroda, 28 marca, w "rocznice stworzenia Slonca" (por. Ks.
Rodzaju 1,14 - 19; sroda jest czwartym dniem tygodnia w ktorym sobota
jest siodmym). Korelacja taka zachodzi m.in. w roku 4 p.n.e. oraz 3
n.e.. Dane te nie maja wiekszego znaczenia, gdyz chodzi o powiazanie z
kultem solarnym. W kalendarzu julianskim przesuniecie o jeden dzien
(na skutek roznicy dlugosci roku zwrotnikowego i kalendarzowego)
zajmuje ok. 128 lat. Dawne swieto Slonca (25 grudnia) musi pochodzic z
czasow, gdy przesilenie zimowe wypadalo w okolicach tej daty (obecnie
wypada ok. 22 grudnia). Odpowiednio poczatek wiosny w czasach Juliusza
Cezara przypadal ok. 24 marca. W 325 n.e. byl 21 marca - dlatego Sobor
w Nicei postanowil przy obchodach Wielkanocy (niedziela po pierwszej
wiosennej pelni Ksiezyca) uznac za poczatek wiosny 21 marca. Tak
rownonoc wiosenna zostala przypisana do daty w kalendarzu, a
faktycznie cofa sie nadal. Reforma gregorianska usunela 10 dni i
skrocila dlugosc roku kalendarzowego przez zmniejszenie liczby lat
przestepnych, tak aby przesilenie zimowe (najdluzsza noc na polkuli
polnocnej i najdluzszy dzien na poludniowej) przypadalo 22 grudnia.
Widac jednak obok grudniowej daty Narodzenia starozytni podawali m.in.
takze marcowa, bliska z kolei rownonocy wiosennej (w starozytnosci jak
wspomnielismy 25 marca). Wydaje sie, ze istnieja dane przemawiajace za
nia. Date 6 stycznia przeksztalcono poxniej w "Swieto Trzech
Kroli" (pochodzenie tej nazwy rowniez sprobujemy wyjasnic) i w swieto
Chrztu, zas 25 marca w Zwiastowanie.
Trzeba dodac, ze wielu protestantow - na podstawie wzmianki
ewangelicznej o tym, iz w momencie narodzenia Jezusa pasterze byli w
polu oraz na podstawie wypowiedzi niektorych ojcow kosciola (np.
Grzegorza z Nazjanzu) - wierzy, ze Jezus urodzil sie na przelomie
wrzesnia i paxdziernika, w okresie zydowskiego Swieta Namiotow.
Swiadczyc o tym moze rowniez cytat z Ewangelii wg Sw. Jana - "A slowo
stalo sie cialem i zamieszkalo wsrod nas". Jako "zamieszkalo"
przetlumaczono tutaj greckie slowo "skenoo", ktore doslownie oznacza
"zyc lub mieszkac pod namiotami, rozbic namiot". Szczegolowo koncepcja
narodzin Jezusa na przelomie wrzesnia i paxdziernika jest wytlumaczona
w drugiej czesci dzialu "Kiedy Zachariasz mial widzenie?".
Era chrzescijanska czy dionizyjska?
Ere "od narodzenia Chrystusa" (Anno Domini) ustalil w 532 r. ormianski
zakonnik Dionysius Exiguus (Dionizjusz Mniejszy) na polecenie papieza
Jana II, przyjmujac 753 rok Auc (Ab urbe conditii - "od zalozenia
Rzymu") za 1 n.e.. Encyklopedia Koscielna (Warszawa 1874 r., t. III,
h. "Chronologia Biblijna" pkt.16, str. 322n) podaje: nie liczac kilku
sredniowiecznych kronikarzy dopiero Pagi (Critica Annal. Baronii t. I
str.7) i kard. Noris (De nummo Herodis Antipae:
... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2007-10-30 16:48:07
Online
Registered User

Joined: 2007-10-30 16:48:07
Dzieki bardzo!
:)
co sluchac?
29-10-07, Admin napisal(a):
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Geneza tzw. Bozego Narodzenia
> Dzien 25 grudnia, uznawany w Kosciele katolickim za swieto
> upamietniajace narodzenie Jezusa Chrystusa, nie ma nic wspolnego z
> rzeczywistym dniem jego narodzin. Ewangelista Lukasz wspomina, iz w
> dniu urodzin Jezusa pasterze nocowali ze zwierzetami na polach, a w
> grudniu w okolicach Betlejem o tej porze roku moze nawet padac snieg,
> a owce spedzaja ten czas w owczarniach. Tak wiec najpoxniejszym
> mozliwym miesiacem narodzin Jezusa Chrystusa jest paxdziernik. Wielu
> chrzescijan ewangelikalnych wyraza poglad niektorych Ojcow Kosciola,
> ze Jezus przyszedl na swiat w okresie zydowskiego Swieta Namiotow.
> Wspolczesne oszacowania
> Wedlug Ewangelii Lukasza Chrystus narodzil sie w czasie spisu
> powszechnego przeprowadzonego za cesarza Oktawiana Augusta(Lk. 2,1-2),
> co mialo miejsce w roku 8 p.n.e.[1]. Rok "pierwszy", przyjmowany za
> poczatek "naszej ery", nie jest tym poczatkiem. Wspolczesni badacze
> sklaniaja sie raczej do stwierdzenia, ze Jezus urodzil sie kilka lat
> przed rokiem 1, byc moze w roku 7 p.n.e. lub 4 p.n.e. Za obiema tymi
> datami przemawiaja nowotestamentowe odwolania do Heroda, o ktorym
> wiadomo, ze zmarl w 4 roku p.n.e.
> Gwiazda betlejemska
> Na jeszcze wczesniejsza date domniemanych narodzin Chrystusa wskazuja
> wzmianki o "gwiexdzie betlejemskiej", jasno swiecacym obiekcie, ktory
> obserwowano na niebie i ktory "wskazywal" droge astrologom pochodzacym
> ze wschodu, a ktorzy zwani sa w tradycji chrzescijanskiej mianem
> Trzech Medrcow (Krolow). Pismo Swiete nie podaje ilu ich bylo,
> natomiast ich liczba jest wynikiem tradycyjnego przekonania, ze kazdy
> z nich przyniosl jeden dar. Mogla to byc kometa Halleya, ktora byla
> widoczna w 12 roku p.n.e., lub inna kometa, znana z opisow chinskich
> uczonych, ktora pojawila sie w 5 roku p.n.e. i byla widoczna na
> niebosklonie az 70 dni. Niestety rowniez ta teoria pozostawia wiele
> niejasnosci: czemu na przyklad nic o niej nie pisze jeden z
> ewangelistow, sw. Lukasz. Jest to jednak teoria sprzeczna z
> pozostalymi informacjami dotyczacymi roku narodzin Chrystusa.
> --------------------------------------------------------------------------- -----
> Swieta historyczne zbiezne czasowo z Bozym Narodzeniem
> Przesilenie zimowe
> Obrzedy zwiazane z przesileniem zimowym (od kiedy dni staja sie znowu
> dluzsze) obchodzono juz w epoce kamienia. Tak przynajmniej sugeruja
> niektore spekulacje na temat przeznaczenia kamiennych kregow
> megalitycznych, ktore jakoby umozliwialy przewidywanie zmian w
> przyrodzie. U Slowian we wczesnym sredniowieczu obchodzone pod
> postacia Godowego Swieta.
> Rzymskie Saturnalia
> Wiemy natomiast na pewno, ze okres w okolicy przesilenia zimowego (w
> starozytnosci wypadalo to 24 grudnia) byl czasem zabawy i
> obdarowywania sie podarkami w Rzymie: w dniach od 17 do 24 grudnia
> obchodzono tam Saturnalia - swieto ku czci Saturna. Z czasem polaczono
> to swieto z obchodami Nowego Roku.
> Perski kult Mitry
> Innym swietem "poganskim" byl perski kult Mitry, szlachetnego bostwa
> slonca, ktory narodzil sie w ubogiej grocie. Ono tez przypadalo w tym
> okresie, a dokladniej 25 grudnia, ktory to dzien byl dniem jego
> narodzin.
> Sol Invictus
> U schylku Cesarstwa Rzymskiego, za panowania cesarza Aureliana powstal
> nowy kult synkretyczny, laczacy w sobie elementy mitraizmu, kultu El
> Gabala i bostwa solarnego Sol. Obchodzone 25 grudnia, swieto ku czci
> Sol Invictus, bylo swietem panstwowym i pierwszy raz jest poswiadczone
> xrodlowo w roku 354, za panowania cesarza Juliana Apostaty. Kosciol
> pod koniec IV wieku przepisal w tym dniu obchodzenie swiat Bozego
> Narodzenia.
> --------------------------------------------------------------------------- -----
> Konkurencja dla starszych swiat
> W tej sytuacji stosunkowo swieza religia, jaka bylo chrzescijanstwo,
> musiala zaoferowac wiernym cos, co odciagnie ich od zywiolowych
> Saturnalii czy swieta Mitry, ktore w II i III wieku zaczelo szybko
> rozprzestrzeniac sie po Cesarstwie Rzymskim. W IV wieku naszej ery
> hierarchia koscielna postanowila, ze dzien 25 grudnia bedzie
> obchodzony jako dzien narodzenia Jezusa, choc wczesniej dzien jego
> narodzin obchodzono 6 stycznia.
> Swieto to mialo pomiescic w sobie wszystkie "konkurencyjne" swieta. Z
> poczatku roznilo sie znacznie od swieta, jakie znamy dzisiaj. Bylo
> halasliwe, czasem wrecz orgiastyczne, choc rzeczywiscie bylo
> uniwersalnym swietem chrzescijanskim.
> Zmiana charakteru swieta
> Do jego prawdziwego wyciszenia przyszlo dopiero w okresie Odrodzenia,
> a sygnal do zmian dali purytanie, ktorzy nie obchodzili tego swieta
> wlasnie z powodu jego poganskich elementow. 25 grudnia byl dla nich
> normalnym dniem pracy.
> Kiedy w XVII wieku Anglia znow zaczela obchodzic Boze Narodzenie, bylo
> to juz zupelnie inne swieto. Zmiany pojawily sie w calej Europie, wraz
> z renesansowa wolta w podejsciu do zycia i smierci. Boze Narodzenie
> stalo sie swietem radosnym, ale i pelnym zadumy oraz nadziei na
> wieczne zbawienie, ktore stalo sie dla chrzescijan mozliwe dzieki
> narodzinom Jezusa.
> ZA WIKI
> Data narodzin Jezusa Chrystusa
> Encyclopaedia Britannica w hasle "Christmas" podaje, ze najstarsza
> identyfikacja 25 grudnia z dniem Bozego Narodzenia zawarta jest we
> fragmencie dziela przypisywanego Teofilowi z Antiochii (okolo 180
> n.e.), byc moze interpolowanym (nieautentycznym), zachowanym w
> "Centuriach Magdeburskich" (XVI w.). Istnieja swiadectwa, ze w Rzymie
> po raz pierwszy obchodzono je wtedy w 354 n.e., na wschodzie cesarstwa
> za ten dzien uznawano 6 stycznia. Przejecie (poganskiego) swieta
> Slonca wiazalo sie byc moze z nazwaniem Chrystusa "Sloncem" (Lk 1,78b
> "Wschodzace Slonce" por. Mal 3,20a "Slonce Sprawiedliwosci", takze
> Apokalipsa 5,5n gdzie Chrystus-Baranek nazwany jest Lwem - por. Rdz
> 49,9 i Iz 11,6 - w astrologii znakiem slonecznym).
> Przesilenie zimowe
> Hipolit z Rzymu okolo 202 n.e. pisal (w komentarzu do Ks. Daniela
> 4,23): "Chrystus narodzil sie w srode 25 grudnia, w 42 roku panowania
> Augusta". Nie wiadomo czy "panowanie" to liczyc nalezalo od przyznania
> Oktawianowi tytulu Augusta (lac. "czcigodnego") co nastapilo 13
> stycznia 27 p.n.e., czy od zwycieskiej bitwy pod Akcjum (2 wrzesnia 31
> p.n.e.). W pierwszym wypadku byloby to ok. roku 14 n.e., w drugim
> jeszcze wczesniej. 25 grudnia przypada w srode w 9 p.n.e., 3 p.n.e. i
> 9 n.e. (z dat najblizszych poczatkowi ery). Inny chrzescijanski
> pisarz, Klemens z Aleksandrii, okolo 200 n.e. wymienial, za
> wczesniejszymi autorami, date 25 egipskiego miesiaca Pachon 28 roku
> panowania Augusta (20 maja 2 n.e.?) lub 24 czy 25 egipskiego miesiaca
> Pharmuti (19 lub 20 kwietnia tegoz roku). Sam opowiadal sie za data
> (wedlug poxniejszych przeliczen) 17 listopada 3 p.n.e., sroda.
> Anonimowy autor lacinskiego traktatu "O obliczaniu swieta
> Paschy" (okolo 243 n.e.) zanotowal, ze "w prywatnym objawieniu" poznal
> date: sroda, 28 marca, w "rocznice stworzenia Slonca" (por. Ks.
> Rodzaju 1,14 - 19; sroda jest czwartym dniem tygodnia w ktorym sobota
> jest siodmym). Korelacja taka zachodzi m.in. w roku 4 p.n.e. oraz 3
> n.e.. Dane te nie maja wiekszego znaczenia, gdyz chodzi o powiazanie z
> kultem solarnym. W kalendarzu julianskim przesuniecie o jeden dzien
> (na skutek roznicy dlugosci roku zwrotnikowego i kalendarzowego)
> zajmuje ok. 128 lat. Dawne swieto Slonca (25 grudnia) musi pochodzic z
> czasow, gdy przesilenie zimowe wypadalo w okolicach tej daty (obecnie
> wypada ok. 22 grudnia). Odpowiednio poczatek wiosny w czasach Juliusza
> Cezara przypadal ok. 24 marca. W 325 n.e. byl 21 marca - dlatego Sobor
> w Nicei postanowil przy obchodach Wielkanocy (niedziela po pierwszej
> wiosennej pelni Ksiezyca) uznac za poczatek wiosny 21 marca. Tak
> rownonoc wiosenna zostala przypisana do daty w kalendarzu, a
> faktycznie cofa sie nadal. Reforma gregorianska usunela 10 dni i
> skrocila dlugosc roku kalendarzowego przez zmniejszenie liczby lat
> przestepnych, tak aby przesilenie zimowe (najdluzsza noc na polkuli
> polnocnej i najdluzszy dzien na poludniowej) przypadalo 22 grudnia.
> Widac jednak obok grudniowej daty Narodzenia starozytni podawali m.in.
> takze marcowa, bliska z kolei rownonocy wiosennej (w starozytnosci jak
> wspomnielismy 25 marca). Wydaje sie, ze istnieja dane przemawiajace za
> nia. Date 6 stycznia przeksztalcono poxniej w "Swieto Trzech
> Kroli" (pochodzenie tej nazwy rowniez sprobujemy wyjasnic) i w swieto
> Chrztu, zas 25 marca w Zwiastowanie.
> Trzeba dodac, ze wielu protestantow - na podstawie wzmianki
> ewangelicznej o tym, iz w momencie narodzenia Jezusa pasterze byli w
> polu oraz na podstawie wypowiedzi niektorych ojcow kosciola (np.
> Grzegorza z Nazjanzu) - wierzy, ze Jezus urodzil sie na przelomie
> wrzesnia i paxdziernika, w okresie zydowskiego Swieta Namiotow.
> Swiadczyc o tym moze rowniez cytat z Ewangelii wg Sw. Jana - "A slowo
> stalo sie cialem i zamieszkalo wsrod nas". Jako "zamieszkalo"
> przetlumaczono tutaj greckie slowo "skenoo", ktore doslownie oznacza
> "zyc lub mieszkac pod namiotami, rozbic namiot". Szczegolowo koncepcja
> narodzin Jezusa na przelomie wrzesnia i paxdziernika jest wytlumaczona
> w drugiej czesci dzialu "Kiedy Zachariasz mial widzenie?".
> Era chrzescijanska czy dionizyjska?
> Ere "od narodzenia Chrystusa" (Anno Domini) ustalil w 532 r.


... wiecej »





Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 6 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Pawel Ubysz,Marek Cebula,jim.mckel,Marcin Chrost, prezenty and 1 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie