Witam
Na pierwsze juz znasz, wiec zaczynam od drugiego
> 2 . czy mozna "prowadzic " sie u jednego lekaza , a rodzic gdzie
indziej
> ?
Wybierzasz zarowno lekarza jak i szpital wg. swojego upodobania. Jezeli
macie zaufanie do lekarza prowadzacego i chcielibyscie by podczas narodzin
Waszego dziecka wlasnie on Wam pomagal, nie ma najmniejszego problemu,
trzeba sie tylko dogadac z lekarzem.
> 3 . NAJWAZNIEJSZE : Prosze o pomoc w wyborze szpitala , kliniki na
tere
> nie Gornego Slaska.
Jestem z Lublina wiec tutaj nie moge pomoc. Sprobujcie zapytac na grupie
pl.sci.medycyna. Tam napewno Wam pomoga.
> 4. czy przy wyborze danej placowki priorytetem jest bliskosc od
miejsca
> zamieszkania , czy wazniejsze sa inne kryteria ?
IMHO odleglosc od miejsca zamieszkania nie ma zadnego znaczenia. Jezeli
chodzi o roznice pomiedzy szpitalem, a klinika jest dla mnie jedna bardzo
istotna. W klinice mozecie trafic na grupe studentow, ktorzy wlasnie maja
cwiczenia i w ramach tych cwiczen moga byc obecni podczas porodu. Wybierajac
placowke, musicie sie zastanowic, czy chcecie oboje uczestniczyc w porodzie
(nie zawsze ojciec moze byc na sali porodowej), czy ewentualna obecnosc
studentow nie bedzie dla Was krepujaca, czy matka chce sama od samego
poczatku zajmowac sie swoim dzieckiem (sa miejsca gdzie dzieci sa tylko
przynoszone matkom na jakis czas, a pozniej sa zabierane na ogolna sale
noworodkow) i ile jest lozek na salach (im mniej lozek na sali tym lepiej)
Najlepiej jest chyba samemu odwiedzic kilka miejsc i tam o wszystko zapytac
i to co sie da, to zobaczyc.
Zycze udanych poszukiwan i trafnego wyboru
--
Jola & Mati (19 m-cy)