dziekuje bardzo. Wykorzystam.
Z Bogiem!
ks. Tadeusz
www.isakowicz.pl
- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst ------ Original Message -----
From: "antykwariat_kresowy"
To:
Sent: Wednesday, July 01, 2009 7:28 AM
Subject: Odpust w Lubomlu - KK
Odpust w Lubomlu
Najstarsza parafia Djecezji Luckiej – Luboml 1412 r. fundacji Krola
Jagielly, pod wezwaniem Trojcy Przenajswietszej, ma swoje tradycje
nowowieku.Tutaj przybywaja czesto pielgrzymi z Polski. Czesto potomkowie
lubomelskich Wolynian, badx ci, ktorych przyciaga Obraz Matki Bozej
Lubomelskiej. Ciche sanktuarium w starych, zasolonych murach swiatyni,
slucha modlitw wedrownego ludu.. Tutaj lubieja chelmscy pielgrzymi
spiewac dawna piesn..
Sieroty zebrane, Panna Maryja
Niedola stroskane, sliczna lilija.
Maryja, Maryja tak wolaja dzieci.
Maryja , Maryja niech glos nas doleci.
Do ciebie Matuchno, do Ciebie Jedyna
Od Twoich Dziateczek, do niebios krainy.
Ta wielowiekowa , stara piesn, to pamiatka po pielgrzymkach stad, w rozne
strony Polski w XIX i XX w.
Tegoroczna trasa pielgrzymowania wiodla przez Zgorany, Szack z jeziorem
Switaz i swiatyniami poleskiego miasteczka do Lubomla. Nawiedzono
zdewastowany cmentarz, cerkwie Lubomla , by w kosciele spotkac sie na
odpustowej sumie. Odprawil ja O.Polikarp z kosciola w Kowlu. .Wsrod gosci
duchownych byl. Ks. Mikolaj z ukrainskiej cerkwi w Lubomlu wraz ze
swoimi parafianami i chorem. Dostojna modlitwa i spiewy dwujezyczne,
pozwajaja zrozumiec i zblizyc Ludzi, ktorych zgromadzila ..Lubomelska
diaspora jest niewielka, ale rozproszeni dawni parafianie, tworza wspolnote
duchowa, pamietajac o swojej swiatyni.
Wsrod pielgrzymow byli przedwojenni mieszkancy miasta i okolic. Anna,
wspomina tak.... Ostatniej niedzieli sierpnia 1943r. Na sumie, ostatni raz
/ majac 5 lat/ na procesji nosilam tutaj lilijke. W nocy nasza wies Katy i
trzy sasiednie, otoczylo UPA. Prawie wszyscy mieszkancy zgineli ok. 1500
osob. Ojciec wyrwal mnie spiaca z lozka i oknem uciekal w sad. Z domu,
tylko my ocalelismy. Mama jak inni, nie maja grobu, nie wiem, gdzie leza...
Wracam tutaj po raz kolejny, by pobliskim wedrowaniem uczcic ich pamiec i
pomodlic sie w moim chrzcielnym kosciele.. Takie losy Polakow stad, takie
zycie, pelne cierpienia i tesknoty...
Nawiezli pielgrzymi bialych margaretek, rozspiewali cichy kosciol – dlugo
pozniej rozmawiajac przy dzwonnicy na agapie z mieszkancami Lubomla...I
Was pielgrzymi, jadacy na
Wolyn.... zaprasaz Loretanska Madonna z Lubomla
Spojrzyj na nas, spojrzyj Panna Maryja.
Biede nasza widzisz, sliczna lilija....
Maryja, Maryja......
Krzysztof
Koltun
Krzysztof K
Dnia 28 czerwca 2009 20:38 Vitold-Yosif Kovaliv
napisal(a):
> 28 czerwca 1757 r. - w Brodowie k. Ostroga urodzil sie Jana Pawel
> Woronicz, absolwent i wykladowca szkoly jezuitow w Ostrogu, poeta,
> kaznodzieja. Od 1816 r. bp krakowski. Abp warszawski i prymas
> Krolestwa Polskiego (1828-1829). Zmarl 6 grudnia 1829 r. w Wiedniu.
> Zob.: biogram w Wikipedii //
> http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Pawe%C5%82_Woronicz
> 28 czerwca 1927 r. - odbyl sie w Krakowie powtorny, bardzo uroczysty
> pogrzeb Juliusza Slowackiego. Trumna ze szczatkami Wieszcza,
> ekshumowanymi na cmentarzu Montmartre w Paryzu, przybyla do Krakowa
> pociagiem 27 VI (poxnym wieczorem) i zlozona zostala w Barbakanie. Po
> calonocnym holdzie mieszkancow i zalobnikow i po porannej mszy swietej
> w Barbakanie, trumne przewieziono na rydwanie na dziedziniec wawelski.
> W bardzo podnioslej atmosferze, w imieniu narodu pozegnal Slowackiego
> Jozef Pilsudski, Marszalek Polski. W katedrze wawelskiej kazanie
> pogrzebowe wyglosil biskup Michal Godlewski (byly bp pomocniczy lucki)
> - juz wowczas znany mowca, profesor Uniwersytetu Jagiellonskiego, a
> modly pogrzebowe odprawil ks. arcybiskup-metropolita krakowski Adam
> S. Sapieha. Trumne zlozono w krypcie Wieszczow Narodowych, obok
> szczatkow Mickiewicza i ziemi z grobu Salomei Slowackiej-Bec'u, matki
> Juliusza z Krzemienca.
> Zob.: Franciszek Ziejka, "Swiatynia Wieszczow Narodowych", [w:] "Alma
> Mater" (Krakow), nr 73/2005, s. 19-20.
> 28 czerwca 1931 r. - w katedrze na Wawelu w Krakowie swiecenia
> kaplanskie przyjal Sluga Bozy ks. Wladyslaw Bukowinski (1904-1974).
> 28 czerwca 1941 r. - we wsi Olganowka Nowa (pow. Luck), grupa marszowa
> OUN zamordowala 4 Polakow: babke lat 80, jej corke lat 50, wnuczka lat
> 17 i 6-letniego chlopca. Ofiary mordu pozwolili pochowac dopiero 6
> lipca, bez trumien, na poniemieckim cmentarzu. 26 i 27 czerwca grupa
> ta w Olganowce Starej zamordowala 3 Polakow, w tym kobiete lat 35, z
> malym dzieckiem.
> Uprzejmie prosze o wszelkie uwagi i uzupelnienia.
> ks. Witold Jozef Kowalow
> vykova...@gmail.com
> Serdecznie zapraszam do grupy "Wolanie z Wolynia"
> http://groups.google.com/group/wolanie?hl=pl